niedziela, 16 czerwca 2013

Mały Silos - prawie na gorąco

Mały Silos już za mną........




Chyba byłam jedynym wystawcą takim naprawdę domowym !!!
sporo firm , które tworzą już na większą skalę. Ale i tak wszystko co tam było , to wytwór rąk i pomysły twórców. Żadnej masówki 






Miałam wspaniałego pomocnika ,Mateusza , który choć ma tylko 14 lat doskonale się spisał jako handlowiec .



I za to bardzo , bardzo mu dziękuję !!!!!!!!!!!!!!!!!!


dziewczynki zachwycone , chętnie pozowały do zdjęcia 


W mojej głowie klębi się kilka  nowych projektów !!!

 A tak wogóle przez całe te Targi zapomniałam napisać o tym,że
zawsze lubiłam robić prezenty i tak jakoś obdarowywanie bardziej mnie cieszy niż otrzymywanie i tym to sposobem jeden z moch Urwisków trafił do Piły. Jak się okazało też do Urwiska :)


Nie ma nic piękniejszego niż uśmiechnięty maluch !!!!

1 komentarz:

  1. Mój Urwisek jest bardzo zachwycony Pani Urwiskiem :) Teraz to jego towarzysz nawet podczas snu... Jeszcze raz DZIĘKUJEMY!!! :)

    OdpowiedzUsuń

Dzień dobry. Miło mi, że gościsz na mojej stronie. Pozdrawiam Cię gorąco.