No tak , doba stała się dla mnie za krótka. Zdałam sobie sprawę z tego, że sił coraz mniej. Kiedyś ogarniałam wszystko , wszystkich i nie byłam tak zmęczona jak teraz.
Praca, dom, opieka, ranczo, przytulanki, dodatkowa praca w necie - czasem to wszystko mnie przerasta.
Jeszcze łapię :), ale często dopada mnie po prostu zmęczenie.
Co chcę dogonić, co chcę udowodnić ?
A może tak już musi być, bo inaczej nie byłabym sobą ?
Moja córka ciągnie to samo, czyżby moje geny się w niej odezwały ?
W każdym bądź razie działam :)
Jeśli chcecie poznać MamaMade osobiście - zapraszam na targi! Będę tam z moim przedszkolem.
No i oczywiście Kitty stanęła do walki o zdrowie Oskarka. Licytujcie!
A teraz robię małego urwiska dla małego urwiska :), ale pokażę go później, bo to ma być niespodzianka dla obdarowanego maluszka.

Jak dla mnie jest Pani mistrzynią... Niejedna kobieta powinna brać przykład z Pani energii...
OdpowiedzUsuńpowodzenia i do boju :)
OdpowiedzUsuńa zwierzaki... cudowne :D