Praca , praca , praca....... to moja obecna codzienność.
Ale dobrze , że mam koleżanki......
Jutro jedna z nich jedzie do Mikołowa na targi rękodzieła
Zabiera ze sobą kilka moich przytulanek. Będzie to debiut bez mojego udziału .
Wczoraj różowa Kitty
pojechała , żeby wziąć udział w aukcji dla Oskarka
Mam nadzieję .... chciałabym...... żeby osiągnęła zawrotną cenę.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dzień dobry. Miło mi, że gościsz na mojej stronie. Pozdrawiam Cię gorąco.