Dziwny dzień, pełen refleksji i zadumy. Nad mijającym czasem, nad życiem i jego sensem. Tak , czasem i ja się nad tym zastanawiam. Żyjąc na codzień z okropną starością zastanawiam się czasem jak to ze mną będzie. Jaka będę ? Upierdliwa? wymagająca? czy oczekująca na wsparcie, a może taka, która wbrew wszystkiemu będzie ciągle chciała wszystko sama. Cholera. Chyba będę popierać eutanazję.
A tymczasem żyję i nie poddaję się. Zakończyłam przygodę z Unią, staż i znowu staję się bezrobotną.
No właśnie, jak ma się moja bezrobotnosć do :
 |
| oto Karola w czapie, kominie i getrach |
 |
| Oczywiście mój idol w czapie i kominie , do tego ma jeszcze rękawiczki |
 |
kolorowe opaski ,doskonałe na zimowe szaleństwa na stoku, bardzo ciepłe
|
No i o jakim bezrobociu tu mowa ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dzień dobry. Miło mi, że gościsz na mojej stronie. Pozdrawiam Cię gorąco.