Zawsze odporna, szybko przeganiajaca objawy przeziębienia , POLEGŁAM !!!!!!
Od tygodnia smarkajaca, kaszląca z głową jak sklep meblowy w czasie przeprowadzki.
Ale cóż to dla mnie ? Kocyk i druciki .......Herbatka i druciki..... Chusteczki i druciki.........Nos czerwony , bolący, kaszel duszący i ..... oczywiście druciki. Przecież ja nie umiem leżeć bezczynnie.
Oto efekty mojego tygodniowego siedzenia w domu :
![]() |
| opaski i czapka dla Zuzy |
| Hipcio Policjant |
| Mała Hipcia dla nowo narodzonej księżniczki |
| dwie Myszy , oczywiście chłopczyk i dziewczynka , Niedługo będą do wygrania w konkursie ......... ale o tym kiedy indziej |
No i jeszcze komplet : czapka , opaska, rękawiczki i szal
Przyznaję szczerze, zę rękawiczki robiłam pierwszy raz w życiu i..... nie taki diabeł straszny.
Ostatnio zaczęłam robić na cztery rece , to znaczy, ze mam pomocniczkę, sama niestety nie dałabym rady w takim tempie realizować zamówień.
A chętnie zrobiłam bym coś dla mojego słonka
![]() |
| za takiego buziola , chyba mu się coś należy |




W takiej czapie, szaliczku i rękawiczkach zima Pani nie straszna. Żadne przeziębienie nie podskoczy :)
OdpowiedzUsuńOk, tylko , że jak zwykle szewc bez butów chodzi. Ten komplet robiłam na zamówienie :) Ale przyznaję szczerze - bardzo ciepły !
OdpowiedzUsuń